INZAGHI napisał(a):

Grzechem Probierza było trzymanie totalnego ignoranta piłkarskiego aż do 57 minuty.
A kompromitacją wpuszczenie drugiego napastnika dopiero w 57 minucie.
I to z takimi piłkarskimi szmaciarzami jak Bełchatów.
|

A ty chciałbyś, żeby w której minucie wszedł Genkov wracający po chorobie w 30? Szczególnie że już na starcie musiał Probierz wykonać zmianę Bunozy. Genkov w porównaniu do poprzednich trenerów wszedł bardzo wczesnie i dał nam dzisiaj remis. Właściwie ddał nam zwycięstwo, ale arbiter kretyn.