FraMat napisał(a):

ten międzynarodowy szrot pod wodzą Maaskanta i Moskala grał bardzo dobrą piłkę, natomiast miał po prostu wiele pecha przegywając po przypadkowych bramkach przeciwnika.
Jak na razie to za Probierza cofamy się w konstruowaniu nowoczesnej gry i to o lata
|
Dla mnie to ty żyjesz w jakieś innej rzeczywistości. Dziś przypomniały mi się ostatnie derby, gdzie nawet Holenderscy dziennikarze którzy przyjechali zobaczyć jak piękny Robert sobie radzi byli w szoku że mistrz Polski po stracie gola nie potrafi nawet na minute przycisnąć ostatnią drużynę w tabeli...