|
Odkryłem, eureka, Jaliens po prostu jest do dupy gdy gra obok Chaveza. Nie dla pary Chavez-Jaliens. Diaz jest koszmarną kaleką, on mi zawsze wyglądał na zawodnika, który sobie wmówił, że jest lewonożny. On gra lewą nogą a tak jakoś koślawo jakby był prawonożny. Nunez pracuje na czerwień. Guła gra nieodpowiedzialne, lekkomyślne piłki, jedyna fajna zaleta, że jak już mu się zachce to umie ładnie, bez faulu się przepychając odebrać piłkę, albo wygrać sytuację stykową. Tylko że mu się raz chce, raz nie chce, jak na plaży. Jirsak robi swoje, biega, zabezpiecza, jedna ładna piłka prostopadła, wymusza faule na sobie. Kirm coś kombinuje, przynajmniej trochę wiatru, szkoda że za nim nie nadążają partnerzy do przodu, lol.
Skład jakiś przetrzebiony a za tydzień będzie jeszcze bardziej przetrzebiony.
|