Wyświetl pojedynczy post
jova
Senior Member
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1413
Stary 17.03.2012, 16:40
JrQ- napisał(a):Wyświetl post
Markus nikogo nie weryfikuje, tylko ocenia z boku.
Natomiast Bednarz jest przełożonym Valkxa, różnicy nie widzisz?
Czyli szef firmy nie ma podstaw by weryfikować osiągnięcia pracownika (np. księgowego albo prawnika) jeśli nie posiada porównywalnej wiedzy/doświadczenia o pracy na danej posadzie? To są różne warianty błędu logicznego polegającego na powołaniu się na autorytet. To, że posiadasz mniejszą wiedzę na dany temat nie oznacza, że autorytet ma zawsze rację, a Ty nie masz podstaw by nie zgadzać się z autorytetem w jakiejś konkretnej sytuacji.
Bobek90 napisał(a):Wyświetl post
Przyzwoite mecze pucharowe? Dwa lata kompromitacji, i jeden rok odpadniecie z klasa. 3 lata, 1 dobry wystep. Za holendrow to byl jeden rok i 1 dobry wystep. Narazie zdecydowanie "prowadza". 2 lata, 1 MP. Umowmy sie, tragedii nie ma.
Czyli "to co było", to dla Ciebie po prostu Bednarz? Czemu nie np. Kapka?
Bobek90 napisał(a):Wyświetl post
Ale prosze rozmawiajmy o faktach, a holendrzy narazie nie zdazyli zawalic pucharow. Wiec co, w nagrode wracamy do sposobu ktory juz zdazyl zawalic te puchary, i to nieraz?

Projekt holenderski zostal zaniechany juz w listopadzie/grudniu 2011, totez wszelkie rozkminki nad mozliwoscia braku zakwalifikowanie sie do pucharow (gdyby Wisla holenderska byla kontynuowana) to czysta fantastyka.
Jeśli projekt holenderski został zaniechany w listopadzie, to nie powinniśmy zaliczać późniejszych sukcesów i porażek na ich konto. W takim razie z Holendrami weszliśmy do grupy LE, gdzie dostawaliśmy w****dol, i mieliśmy 5te miejsce w lidze. Patrząc z tej perspektywy sukcesami europejskimi holenderskiego projektu było przejście Litexu i wyrównana walka z APOELem. Wygląda to mniej okazale niż późniejsze wyjście z grupy LE. Z kolei pozycja w lidze wciąż była niezadowalająca.

Patrząc na erę oszczędnościową, od 2005 roku, "to co było" (w moim rozumowaniu - Wisła zarządzana przez Polaków) nie tylko zawalało puchary, ale też w 2005 było o krok od LM w meczach z PAO (co przy obecnym systemie rozgrywek dawałoby grupę LE). W 2006 Petrescu i Okuka wspólnymi siłami weszli do grupy PU. 2007 to katastrofa ligowa, którą mamy teraz szansę powtórzyć. W 2008 przechodzimy Beitar i odpadamy z Barcą o LM, co znów przy obecnym systemie dałoby nam grupę LE. Potem były Levadia i Karabach. Na siłę próbujesz wyolbrzymiać sukcesy Holendrów i porażki wcześniejszej Wisły. W rzeczywistości osiągnięcia Holendrów nie odbiegają AŻ TAK znacząco od wyników osiąganych w poprzednich latach.
Ostatnio edytowane przez jova : 17.03.2012 o godz. 16:49.
Odpowiedz cytując