|
Cóż z uwagi na całokształt obrazu w klubie obniżam oczekiwania. Chciałbym żebyśmy dążyli do utrzymania obecnej kadry, niech powalczą w przyszłym sezonie i co wywalczą to nasze.
Diaz- zrobić wszystko żeby przedłużyć wypożyczenie, jak dla mnie piłkarz nieoceniony obecnie nikt lepszy do naszej ligi nie przyjdzie, w tym roku kończy 29 lat dlatego najlepiej byłoby go dla nas znowu wypożyczyć bo lewy obrońca powyżej 30 może już nie grać tak dobrze jak teraz. Oby się udało bo nie jestem zwolennikiem kolejnego szrotu na lewej obronie.
Nunez- dla mnie piłkarz z bardzo dużym potencjałem. Powinniśmy go wykupić. 400tys Euro moim zdaniem powinno sprawę załatwić i nie powinniśmy się wahać.
Dla mnie te 2 transfery to priorytety wtedy zachowujemy potencjał obecnej drużyny i możemy spokojnie szukać innych wzmocnień.
Pareiko oczywiście zostaje na rok. Sobol nie wiem czy odzyska formę fizyczną, ale może na ławkę?
Lameya, Paljica, Jirsaka, Bitona należy się pozbyć- dużo zarabiają, mało dają, lub dużo kosztują.
Pozyskac należy:
młodego prawego obrońcę lub Polaka (dobry byłby Celeban w dodatku kończy mu się kontrakt, ew. Marcin Kowalczyk też bez kontraktu)
lewego obrońcę do rywalizacji z Diazem (jak dla mnie powinniśmy postawić na Diaza w pierwszej 11 a kupić kogoś młodego)
defensywnego pomocnika w miejsce Sobola do rywalizacji z Nunezem i Wilkiem.
młodego skrzydłowego
młodego środkowego napastnika do rywalizacji z Genkovem na mlodych można później zarobić na tych pozycjach/ew. znowu jakieś wypożyczenie po kosztach
Jak najbardziej do zrobienia, ale kluczem jak dla mnie Nunez (definitywnie) i Diaz (na rok) bo to zapewnia ciągłość drużynie i daje pewność, że niezależnie od innych ruchów będziemy się liczyć w przyszłym sezonie, a sukces sportowy to w naszej obecnej sytuacji konieczność. Dla mnie to głw. 2 czynniki, które zdecydują o tym czy będziemy się liczyć w walce o mistrzostwo w przyszłym sezonie. Znając dotychczasowe osiągnięcia Bednarza nie wierzę, aby udało się zastąpić godnie Diaza i Nuneza i do tego uzupełnić pozostałe braki. To go przerośnie. Oby ktoś w klubie inny niż Bednarz nad tym panował bo ten filozof zaprowadzi nas znowu w świat Jirsaków.
Czyli polityką oszczędnościową (która zapewne będzie konieczna) można nam zapewnić byt. Tylko, że Sz.P. Bednarz mnie przeraża.
Ostatnio edytowane przez Acapelo : 17.03.2012 o godz. 08:59.
|