|
Nie mamy obecnie Prezesa, a Bednarz został tylko wiceprezesem do spraw SPORTOWYCH. Nie ma co liczyć na internetową sprzedaż biletów w najbliższym czasie, jeśli stanie się najgorsze (Kapka na czele całej misji "Budujemy nową silną Wisłę"...) Domyślam się, że Zdzisław jest słabo rozgarnięty jeśli chodzi o ułatwienia dla kibiców. Natomiast Bednarz piastujący od 12 marca w miarę wysokie stanowisko będzie mógł się tłumaczyć tym, że jego kompetencje nie dotyczą, np. internetowej sprzedaży biletów. W ten właśnie sposób nasze oczekiwania znacznie się wydłużą...
Nasz marketing też woła o pomstę do nieba, skoro do dziś nie znaleziono sponsora z prawdziwego zdarzenia. Pewnie każdy siedzi cicho jak mysz pod miotłą i czeka na rozkazy od przełożonych. Nikt nie chce nawet pomyśleć czy też wychylać się przed szereg, odnośnie sprawy biletowej :( Ważne, żeby na koniec miesiąca zgadzał się stan konta.
|