|
Bednarz rozłożył mnie dziś na łopatki tekstem o Zdzisiu Kapce jako o doświadczonym zarządcy, kimś "funkcyjnym" . I odpowiedzialnym za całość skaucie. Jakby mnie ktoś uderzył. Zdzisiu cennym menadżerem, wartościowym zarządcą - nawet Monthy Python by tego nie wymyślił.
Stare wraca. Z całą swoją hipokryzją, obłudą, konszachtami, głupotą. Jeszcze ktoś ma wątpliwości?
Wstyd mi za ostatnie posunięcia Bogusława Cupiała urągające nie tylko zdrowemu rozsądkowi.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze"
|