Wyświetl pojedynczy post
kacpaw91
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1367
Stary 16.03.2012, 15:25
rasel1906 napisał(a):Wyświetl post
saklak daruj sobie te wycieczki personalne ja stwierdzam fakty ze w innych klubach da sie jakos zmontowac porzadny zespol za duzo mniejsze pieniadze a u nas Valckx wydaje 2 mln euro na zapchajdziury typu Nunez albo emerytow z zagranicy ktorym w dodatku trzeba placic krocie. Dosc powiedziec ze wiekszosc tego dream teamu ze wszystkich stron swiata to gracze wypozyczeni albo ktorym koncza sie kontraktu w lecie. Kiedys polityka transferowa Wisly polegala na kupowaniu wyrozniajacych graczy z ligi i sprzedawaniu ich za dobre pieniadze. Dzisiaj nawet nie ma kogo sprzedac. No chyba ze Chaveza do Chin zeby Platense dostalo te swoje 65 proc.
Zobacz co się dzieje z naszą kadrą, gdy jest plaga kontuzji. Teraz odejmij te wszystkie "zapchajdziury". 16 zawodnikami nie da się grać na tylu frontach. Teraz jest problem, a co by dopiero było, gdyby nie było tych kilku piłkarzy.

Jakie są to porządne zespoły? Na tę chwilę widzę Legię. Gdybyśmy nie grali w tym sezonie w pucharach mniemam, że bylibyśmy co najmniej wiceliderem. Te "porządne" zespoły nie grają w pucharach, więc ciężko zweryfikować ich poziom.

2 mln euro na "zapchajdziury"? Nunez kosztował nas tyle co roczne wypożyczenie (góra 200 tys. euro) + kontrakt, reszta to jakieś koszta sprowadzenia zawodnika + kontrakt. Lamey poza tym, że za dużo zarabia jak na rezerwowego to słaby nie jest. Jaliens dopiero teraz zaczyna coś pokazywać. 2 mln euro wydaliśmy na kwoty transferowe Genkova, Meliksona i Jovanovicia. Czy są to zawodnicy przepłaceni? Sam Melikson mógłby być latem sprzedany za minimum te 2 miliony.

Chavez sprzedany to 40% do Platense. Nie przeinaczaj faktów, odwracając proporcje. Sprzedać faktycznie nie ma zbyt wielu zawodników poza Meliksonem, Wilkiem, Kirmem (ze względu na grę w reprezentacji ktoś się może znaleźć), Małeckim.

Jako klub opowiedzieliśmy się przeciwko przepłaconym polskim piłkarzom. 27-letniego Piecha wycenia się na 2.5 mln euro. Za niewiele więcej sprzedaliśmy niegdyś dwa lata starszego Żurawskiego, który zdążył strzelić w naszej lidze ponad 100 bramek i dać wiele miłych chwil reprezentacji Polski, czy Wiśle w pucharach. Za mniej sprzedaliśmy Pawła Brożka, który strzelił znacznie więcej bramek i był wtedy młodszy, a także nieźle ograny jak na polskiego piłkarza. Wolski pokazał kilka unikalnych na naszą ligę zagrań i Legia już stawia cenę zaporową 15 mln euro. Jankowski nie strzelił nigdy 10 bramek w sezonie w lidze, a już życzy się za niego 2.5 mln euro. 1.5 mln euro za mającego jedną dobrą rundę Skorupskiego? Za tyle odchodził za granicę Sandomierski mający za sobą dwa niezłe sezony w naszej lidze. Ostatni hit to Nakoulma i 2.5-4 mln euro. To są odpowiednie ceny? Może dla Polonii Warszawa i magnatów ligi tureckiej.

W tej chwili za darmo można sprowadzić kilku polskich piłkarzy, którzy dadzą co najmniej tyle samo zespołowi niż wyżej wymienione asy. Pawełek, Wojtkowiak, Głowacki, Jeleń, Boenisch, Dudka. Weterani, którzy niestety wciągnęliby naszą ligę nosem. Za ~500 tysięcy euro do wyjęcia jest Paweł Brożek, a powrót jego brata można negocjować pewnie za darmo. Czy Brożek jest gorszy od Piecha?

A jak już chcemy "podobno młodych zdolnych" do wzięcia jest na przykład Janota, czy Cywka. Ostatnio osobę znającą realia lubińskie zapytałem o Rakowca. Z ich młodzieży jest podobno najlepszy, a kontrakt się mu kończy wraz z tym sezonem. Najlepiej jednak przywrócić rezerwy i mieć motywację do ciągłej obserwacji drugiej, czy trzeciej ligi. Na tym poziomie rozgrywek grali przed przyjściem do nas Błaszczykowski, czy Boguski. W rezerwach grali Brożkowie, Małecki, a nawet taki Mączyński, który jest lepszy od obecnej młodzieży. Niech gdzieś ściągnięci przez nas zawodnicy zdobywają doświadczenie. Więcej Czekajowi dałaby gra w rezerwach niż w MESA. Inne realia.
Odpowiedz cytując