Wyświetl pojedynczy post
Szpen
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: i don't give a fuck

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16189
Stary 16.03.2012, 15:22
a ktoś gdzieś porównał? jakie to pisowskie, wkładać do brzucha dziecko ...

Cytat:
Według Tuska, aby przeprowadzić deregulację zawodów, nie trzeba zmieniać konstytucji, jak chce tego PiS.

- Prezes Kaczyński powiedział, że potrzebna jest zmiana konstytucji, aby wprowadzić deregulację zawodów. Ja mam inne zdanie w tej kwestii, ale jeśli to miałoby pomóc w deregulacji zawodów, w uwolnieniu rynku pracy od tych korporacyjnych ograniczeń, to ja jestem gotów spotkać się nawet z diabłem, a co dopiero z Jarosławem Kaczyńskim - powiedział Tusk dziennikarzom w Sejmie.

W ocenie premiera "Polska jest wystarczającym uzasadnieniem, żeby spotykać się z ludźmi, nawet jeśli ich nie lubimy".

Na początku tygodnia Tusk zaprosił Kaczyńskiego na spotkanie w sprawie deregulacji zawodów. W odpowiedzi Kaczyński uznał, że merytoryczne rozmowy w tej sprawie powinien prowadzić minister sprawiedliwości i powołany przez PiS zespół ds. deregulacji.

- Nie rozumiem prezesa Kaczyńskiego, jak on może funkcjonować w życiu publicznym, uznając, że spotyka się wyłącznie ze swoimi partyjnymi towarzyszami, ale jest to jego wybór. Trudno, my musimy iść dalej i swoje robić - powiedział premier.

Tusk zapewnił, że nie ma żadnego problemu, aby rozmawiać i spotykać się z Kaczyńskim, choć - jak podkreślił - nie jest to jego upragnionym zajęciem.

Premier poinformował także, że zaproponował ministrowi sprawiedliwości Jarosławowi Gowinowi, aby przyjął propozycję w sprawie spotkania z zespołem ds. deregulacji PiS. - Tu nie będziemy się obrażać nawet na złe maniery. Bardzo mi zależy na tym, aby uzyskać większość w parlamencie na rzecz tych rozwiązań, które nie są proste, jak widać po pierwszych reakcjach niektórych korporacji. Jeśli to będą głosy PiS-u, to nie będą przez to mniej warte - powiedział Tusk.

Do spotkania szefa resortu sprawiedliwości i zespołu PiS dojść ma w poniedziałek.
dobrze powiedziane.