zybert77 napisał(a):

wiesz co, zbijanie bąków to Ty zobaczysz już niedługo - kiedy Bednarz będzie ściągał zawodników na ostatnią chwilę. Pamiętasz, że Kirm przyszedł na 2-3 dni przed meczem z Levadią?
a szrot to zobaczysz jak Bednarz dwa wagony bramkarzy na testy zaprosi. Tak Ci się znudziło, że transfery były z góry zaplanowane i na czas (przed rozpoczęciem przygotowań a nie przed rozpoczęciem rozgrywek)?
Tylko głupi i dziennikarze się cieszą z tych zmian. Pierwsi bo zapomnieli w jak głębokiej dupie byliśmy w czasach Levadii i Karabachu, a drudzy bo będzie o czym pisać.
|
Może przeczytaj sobie ze zrozumieniem jeszcze raz co napisałem i jak Ci się chce to możesz poszukać co pisałem o powrocie JB w poniedziałek (o ile moderator nie wywalił) i co pisałem jak Łobo miał zagrać na PO z Levadią i jak pojechał na urlop jak się ważyły losy Lewego i jak opowiadał w lidzeplus, że mu RN uwaliła 17graczy, których rekomendował do Wisły.
Wracając do kwestii zbijania bąków.
Jestem Stan, nie mam kasy na zakupy, mówię że pracuję tu do lata, a potem odchodzę i co mi zrobią?
Pan C mnie "doceni i nie wy.ebie" to będę tu robił co się da i pracował do lata, a potem adios.
Pan C mnie nie doceni i wywali - to mi placi do czerwca i jeszcze musi ściągnąć następcę i jemu płacić.
A ja mam 4 miechy spokoju i czasu na szukanie nowej roboty albo też mogę zacząć coś po cichu zacząć robić dla kogoś nowego.
Robert "nie został doceniony jesienią" no i ma święty spokój i czas dla żony i małego dziecka, a latem jakaś praca w średniaku czy 2 lidze holenderskiej na pewno się znajdzie.
A Pan C płaci i Robertowi i następcom (Probierz+Zalewski).
Nie mam kasy żeby kupić Wisłę od BC i zrobić z Niej wielki klub, nie mam nawet tyle żeby wykupić Bitona czy nawet Celebana więc po tylu latach tej samej jazdy pozostaje mi się wyluzować.
A co do Bednarza powtórzę - paszoł won z Wisły.
@ Mat Mario
Zoną Jurczyńskiego była aktorka Agnieszka Wagner (Ciemna strona Wenus, Szamanka itd.)
Żoną Ochalika też jest aktorka Urszula Grabowska.