emj10 napisał(a):

Przecież nigdzie nie napisałem, że wiem wszystko tylko zdaję sobie sprawę jak to wygląda. Natomiast spotkałem się z zarzutem konfabulacji od osoby, która na pewno nie wie wszystkiego. Nic nowego w wykonaniu "wszystkowiedzącego" wiślaka
|
1. Jak rozumiem ja napisałem że "wiem wszystko" czym zasłużyłem sobie na taki komentarz z Twojej strony:
"Nie wystarczy być w PiS-ie, aby wiedzieć wszystko". Przypomnij mi tylko prosze który to post.
2
."zdaję sobie sprawę jak to wygląda" to taki piękny eufemizm. Ktoś mniej wysublimowany napisałby po prostu: "wiem wszystko".
3.Ja również nie jestem zaskoczony Twoją postawą. Typowa pyszałkowatość połączona z udowodnioną już wcześniej mitomanią

. Rozumiem że może być ciężko znosić głos rozsądku sprowadzający rozbudowane do niebotycznych rozmiarów ego do własciwych proporcji.
