I musze potwierdzic to co pisałem od zawsze za Cupiała nigdy nie staniemy się stabilnym klubem który prawie co roku będzie grywał co najmniej w fazie grupowej LE. Ciągłe zawirowania w klubie jak już pokazały poprzednie lata niczego dobrego nie przyniosły i nie przyniosą. Nasza przyszłego to przeszłosc bo wszystko będzie sie działo po staremu tak jak w poprzednich latach. Obawiam się jednego ze jak Bednarz zabierze się za transfery to znów może sie powtorzyc Levadia i Irtysz pod przewodnictwem Probierza na czele. Reasumujac te wszystkie lata można stwierdzic tylko jedno wyniki jakie klub osiągnął w tym sezonie i w porzednich latach to JEST MAX NA WISŁĘ ZA RZĄDÓW CUPIAŁA i jak słysze że Cupiał chce Mistrzowstwa Polski to oki ale że Ligę Mistrzów to teraz śmiać mi się chce. Bo własciciel jak coś źle idzie to rozdupca wszystko doszczętnie. Jak teraz idzie po średnio to zamiast wymienic podzespoły to też wszystko rozwala. Niestety o LM Cupiał może sobie pomarzyć. Bo jak sytuacja pokazuje nigdy już nie będzie uczył się na swoich błedach będziemy życ w błędnym kole. Jednego czego mi najbardziej żal to nas kibiców rozpieszonych częstym zdobywaniem Mistrzostwa przez Wisełkę i mających niesutanna nadzieję awansu do LM która była jest i będzie dla nas odległa jak z ziemi na marsa gdzie głownym hamującym pociągu do stacji LM jest Cupiał.
zamiast pociągu miała byc rakieta ( dla tych czepiających się byle czego
