szprotson napisał(a):

oczywiście że nie symuluje tylko jest ....eczką
a dokładnie,bo niektórzy źle to słowo odbierają, jest MEGA KRUCHY. Nie jest jak polski rolnik co dostanie bronami i będzie biegał...
|
Ale trzeba przyznać że tyle bolesnych wejść i kos co on zarobił, to ja nie przypominam sobie nikogo innego w Wiśle.Na początku to w ogóle wydawało się że ubiją go w ciągu kilku meczów a on pojęczał , wstawał i ciśnął dalej

Ale ostatnio faktycznie coś podupadł
I też się zgadzam że jak on chce dokonać na prawdę skoku do przodu a nie tylko kroku, a wiek już taki że zbyt dużo czasu na 'budowanie pozycji' nie ma - to musi zapierdalać do wiosny bo inaczej to taki Celtic mu może zostanie - niby wielki klub ale kopanina z pługami większymi niż w naszej lidze
Może liga belgijska ale tu też co pokazał dwumecz, szału nima.