1q2 napisał(a):

Tak na chłopski rozum, to coś mi tu pachnie niechęcią do pewnego narodu
Na dziś nie ma powodów by uważać że 'Roar' coś symuluje
|
oczywiście że nie symuluje tylko jest ....eczką

a dokładnie,bo niektórzy źle to słowo odbierają, jest MEGA KRUCHY. Nie jest jak polski rolnik co dostanie bronami i będzie biegał...
Pchniesz go on leży,nadepniesz leży, dmuchniesz leży
oczywiście dużo fauli takich niewidocznych a bolesnych typu mięśniak zbiera po faulach na sobie z racji tego ze jest gibki. W polskiej fizycznej lidze, trudno jest takim grajkom których oba uda są jak jedno udo obrońcy.
Ktos tam mi odpisał "czy Sobol tez jest ....eczka skoro ma kontuzje". Otóż Sobol miał czyszczenie achillesa 2x a nie uraz pomeczowy jak Maor czyli obicie czy naciągnięcie mięśnia.
p.s. Gdybym był menadzerem, tworzył teorie spiskowe to poradził bym Maorowi by zależąlo mu na występach w ostanich kolejkach sezonu.