martin_6 napisał(a):

|
Kirm tradycyjnie skupił się na destrukcji. Zawczasu przecinał większość naszych ciekawie zapowiadających się akcji.
|
Ilekroć oglądam grę Kirma, to przypominają mi się słowa jego trenera z poprzedniego klubu - NK Domzale: "Andraż zapowiadał się na świetnego defensywnego pomocnika, ma niesamowitą wydolność". Rzeczywiście, kondycji Kirmowi odmówić nie można. Z szybkością też jest nieźle. Jedynym problemem jest fakt, że piłka mu przeszkadza w grze.
Dziwi mnie też, dlaczego w Wiśle oglądamy innego Kirma, niż w kadrze Słowenii. Tłumaczenia o innych systemach gry do mnie nie przemawiają, bo tych już trochę Biała Gwiazda przerabiała, odkąd Andraż jest w zespole. Szkoda, że nie udało się go korzystnie sprzedać po MŚ.