Cytat:
likwidacja emerytur i rent wypłacanych przez Państwo jest zupełnie nie do zrealizowania. Gro ludzi nie będzie odkładać na przyszłość i później będą stali w kolejce po socjal, co znacznie obciąży budżet.
Jedyną sensowną decyzją byłoby zmniejszenie pobierania składek, tak, aby przyszła emerytura rządowa była na minimalnym poziomie, równa dla wszystkich. Jednocześnie wprowadzić takie zapisy,aby ludzi zmusić do odkładania także określonej kwoty na 2 i 3 filar samodzielnie. Każdy mógłby odkładać ile chce i kiedy chce poza wyznaczonymi minimalnymi stawkami. PIeniądze z 2 i 3 filatu powinny byc zwolnione z podatków i innych opłat, poza opłatami za zarządzanie przez instytucje (tu stawka także regulowana ustawowo).
Tyle że powyższego nei da się wporwadzić dla obecnego pokolenia. To można wprowadzić dla przyszłych pracujących.
|
Nie będa stali w kolejce po socjal jeśli zamiast kilku stówek dostaną propozycje pracy.Nie przyjmą - nie ma socjalu.Proste.
A skąd praca? np.niech gmina kasę z socjalów przeznaczy na miejsca pracy przy sprzątaniu ulic, remontach dróg,chodników,mostów,torów itp. z państwowymi firmami nie było by problemu a prywatnym niech dadzą zniżkę w ZUS na zatrudnienie czy inne ułatwienia.
Kto nie będzie odkładał dostanie 300 zł emerytury i finito. Oczywiście sprawa nie jest o tyle prosta że kłopotem byłoby wyznaczenie granic od jakiego wieku lub stażu pracy płaciloby się prywatnym ubezpieczalniom a od jakiego jeszcze nadal ZUS. Myślę ze to procentowo jest do wyliczenia .
Zresztą podobnie jest z więźniami (szczególnie alimenciarze i drobni przestępcy)- niby czemu mamy na nich bulić 2000 zł miesięcznie jeśli moga pracować społecznie i odrabiać tą kasę?Mało jest dziur na drogach i sypiących się kamienic?