Czyli jak rozumiem slowa Aletscha, w przypadku finału Legia-Wisła i zdobycia przez Legię mistrzostwa, gramy w Lidze Europy z Pucharu Polski, nie zależnie czy go zdobędziemy

Jeśli przejdziemy Wronki i nie wylosujemy Legii w półfinale, to taki scenariusz wydaje się być prawdopodobny( zarazem praktycznie jedyny) by zagrać w lecie w pucharach..
Co do meczu..Amica miała dwie poprzeczki, my mieliśmy dwie patelnie..Bunoza, Jaliens super..Reszta conajmniej poprawnie..Sedzia pajac, licze, że w rewanżu nasi pocisną z Enrikezem, bo gość grał jakby się fety nawpier...
Ten drugi co komentował to Terlecki? Nie wiem jak wam, ale spoko mi się go słuchało, bo komentuje jak "z boiska", a i 100 razy lepiej mu to wychodzi niz prezentującemu podobny styl Szymkowiakowi..Drugi komentator za bardzo stronniczy..