Tylko żeby pracować tam legalnie musisz mieć wizę a żeby ją zdobyć to nie tak łatwo no chyba,że jesteś bogaty, zdolnym studentem ze sporą sumą pieniędzy lub uchodźcą(może rządy Tuska da radę pod to podpiąć Białoruś niedaleko). Jak Cię tu nic nie trzyma to jedź w ciemno a z czasem i samozaparciem się wszystko ułoży. Jak język znasz jeszcze to z głodu nie umrzesz i zawsze na jakiegoś ipada zarobisz
