Wyświetl pojedynczy post
Lukasz
Senior Member
 
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#92
Stary 13.03.2012, 23:41
montypajton napisał(a):Wyświetl post
...

A na poważnie...w praktyce pewnie to zbyt dużo nie zmieni. I tak od dłuższego czasu wiało prowizorką. Teraz będzie tak samo, tylko inni figuranci będą zajmować miejsca na stołkach...
Problem jest w tym że do tej pory 'figuranci' wystarczali - jak niegdyś taki Bednarz czy cała masa innych. Problem obecnie jest inny. Figurant już nie wystarcza. Żaden figurant nie wystarczy. Co gorsze - figurant z wizją też już nie wystarcza.

Jak już wspomnieli koledzy tutaj na forum - Basałaj miał wizję tego klubu. Nie ważne czy realizowana lepiej czy gorzej - to był ktoś kto wiedział czego chce, choć nie udało mu się to osiągnąć (nie umiał, nie umiał kasy, źle wyznaczył cele - nie ważne). Czy przyjdzie na jego miejsce ktoś kto będzie umiał poskładać wszytkie klocki?

Dzisiaj główny architekt polityki klubu podaje się do dymisji. Druga najważniejsza osoba w klubie, która dawała gwarancje na rozsądne poskładanie drużyny - Stan, najwyraźniej nie chce podjąć dalszej współpracy. Nowatorskie i moim zdaniem, zdrowe i dobre podejście do klubu pękło jak mydlana bajka . Pękło już w momencie zwolnienia Roberta Maaskanta.

Czy żal mi Basałaja ? Personalnie nie. Można było pewne rzeczy, niezależne od woli bossa zrobić lepiej. Bardzo jednakże żal mi upadku pewnego kierunku polityki personalnej (zagraniczny trener, dyrektor sportowy) i nakreślonej nowoczesnej wizji klubu. Za tą wizję, za Stana, za MP i puchary tym roku jestem Bogdanowi wdzięczny. Powodzenia.
Ostatnio edytowane przez Lukasz : 13.03.2012 o godz. 23:45.