danpe_ napisał(a):

Ja piernicze.
Cupiał to samo złow cielone.
Niektórych nieźle na łeb powaliło, albo są od forum od 2007 roku i od tegoż chodzą na mecze i nie pamiętają czasów sprzed 21 wieku.
|
Ja pamiętam jeszcze czasy sprzed Cupiała, 2 ligę oraz trochę później czasy kiedy Cupiał wchodził do Wisły (choć miałem wtedy dopiero kilkanaście lat). Jeżeli Cie to interesuje na forum jestem od początku 2004 roku, tj. zarejestrowałem się rok-dwa po tym, od kiedy mam Internet. Pamiętam jeszcze starą stronę TWSD, tą z mistrzowską paterą w tle, która często nie wytrzymywała obciążeń w 2003 roku.
Do 2005 roku Ery Cupiała było dobrze, ale od tego czasu właściciel hamuje rozwój tego klubu i ciągnie go na dno. Z tego powodu nie widzę już potrzeby, aby dłużej był jego właścicielem.
Reserve napisał(a):

|
Basałaj chciał zrobić bazę, ale ....a Cupiał nigdy (!) nie wyłoży na to kasy !
|
No to tak jak pisałem - dziękujemy mu za sukcesy i rozwinięcie klubu do pewnego stopnia, ale niech znajdzie innego właściciela zainteresowanego dalszym rozwojem klubu, i niech już odejdzie.
W dzisiejszych czasach klub nie może z sukcesami funkcjonować bez bazy treningowej - zauważ, że polscy piłkarze się nie rozwijają, a wszyscy którzy do nas przychodzą z zagranicy (z małymi wyjątkami - Marcelo) notują z rundy na rundę systematyczny regres. Ostatnio choćby Melikson, Palic, Nunez, Biton, Genkov i tak można wymieniać na pęczki piłkarzy z zaciągu lata 2010, zimy 2010/2011 i lata 2011,którzy zanotowali regres. Jak myślisz, czemu?
Kiedy Cupiał zrozumie, że bez bazy treningowej nie wychowa młodzieży na dobrym poziomie i co 2 lata będzie musiał rozpoczynać budowę zespołu od zera oraz przeprowadzać kosztowne transfery, bo piłkarze z poprzedniego zaciągu są już cieniami samych siebie sprzed 1-2 lat, z powodu beznadziejnych warunków do treningu. Podsumowując, przez brak bazy (która wcale dużo nie kosztuje) traci wartość piłkarzy ściągniętych z myślą o przyszłej sprzedaży, nie wprowadzamy do składu młodzieży i osiągamy gorsze od potencjalnie możliwych wyniki sportowe. Suma sumarum straty nawet w krótkim okresie (3-4 lata) kosztują więcej niż koszt budowy bazy. Tylko małpa tego nie zauważy.