Jeśli chodzi o książki, których akcja toczy się w Krakowie, to polecam "Jedenaście", "Dwanaście" po części "Trzynaście". No i kryminały Gai Grzegorzewskiej...

))) Z baaaaaaaardziej poważnych (choć wymienione wyżej są baardzo OK) zawsze Łysiak... W zasadzie przeczytałem wszystko co napisał i 90% jego książek posiadam. Nie czytałem tylko" Malarstwa białego człowieka"; a Jego "MW" zminiło mnie jak człowieka.