Wyświetl pojedynczy post
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#514
Stary 13.03.2012, 21:20
Ciężko mi pisać o występach pracowników Wisły, zwanych piłkarzami, odkąd prowadzi ich Probierz,ciężko, bo jestem estetą. A to co gra Wisła za Probierza do estetycznych rzeczy nie należy. W ogóle do niczego to nie należy, ale jest skuteczne. I to go broni. Tylko i wyłącznie.Nie żebym kochał ligę hiszpańską czy tym podobne klepania. Nie, chodzi o jakiś styl,taktykę i jej realizację. Jest to w Anglii, Argentynie i daje rezultaty na arenie międzynarodowej. Jest to połączenie piekna i skuteczności. A w Wiśle Probierza ani piękan nie ma, a to co gramy niby jest skuteczne ale poza Polska nie gwarantuje nic poza laniem. Bo ta skuteczność wynika bardziej z pierodłowatości przeciwników niż świadomego grania.

Wracając do meczu. Nunez szkoda,że nie wykorzystał sytuacji na 2-0 ale nie ma tego złego, wynik jest bardzo dobry. I taka drobna uwaga, gdyby ktoś popracował nad łbem Jirsaka to spokojnie grałby jak Stilic. Bośniak macha jedną nogą a wolny jest masakrycznie. Czech szybkość ma, przegląd pola nie najgorszy, dośrodkowania też niezłe, wolne poprawnie bije , ale jest okropnie lękliwy jakiś taki. Zamiast do przodu to podaje do tyłu. Walki unika. Gdyby wyelminować te rzeczy to spokojnie gracz klasy Stilica.

Zwycięstwo cieszy jak najbardziej ale trzeba zdać sobie sprawę z jak koślawym rywalem graliśmy. Nędza okropna. Zreszta czy jest ktoś w lidzie co cokolwiek gra a nie potyka się o nogi ?
Ostatnio edytowane przez Marszałek : 13.03.2012 o godz. 21:24.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując