Gwiaździsty napisał(a):

Oni zmieniają się jak sztafeta. Najpierw brylował 1q2 potem rzucał na kolana swoim geniuszem AS82, luzował go ostatnio Szpenio doskakiwał z boku kolejna gwiazda pysio. Rozprowadzają się jak kolarze. Najpierw jeden ciągnie a reszta schowana za plecami czeka. POtem zmiana. Gdyby wystartowali do walki z Bjoergen wygraliby z nią w cuglach.
|
Mam dokładnie takie samo wrażenie

. Wygląda jakby jakaś niewidzialna ręka wysyłała ich sukcesywnie "w bój". Szczęśliwie temat bobka został już omówiony zatem warto zająć się czymś poważniejszym:
1. Nikt nie odnotował na tym forum ostatnich przecieków z wikileaks z których wynikało że Amerykanie bardzo poważnie rozważają opcję (w depeszach padają nawet nazwiska rosyjskich informatorów) wg. której Rosjanie robili wszystko aby storpedować lądowanie Lecha Kaczyńskiego w Smoleńsku. Mieli nadzieję na wywołanie takiego opóźnienia (poprzez lądowanie w Moskwie) które uniemożliwiłoby planową (transmisja w TVP) realizację uroczystości.
2. Swego czasu na tym forum toczyła się dość intensywna dyskusja dotycząca przejęcia Rz przez Hajdarowicza. No i mamy coraz wiecej szczegółów dotyczących transakcji. Żeby było ciekawiej zostają ujawnione przez GW. Linku oczywiście nie zamieszczę (artykuł jest z 3.03.2012 jeśli ktoś chce może sięgnąć do źródła) ale parę cytatów:
"Dowiedzieliśmy się jednak, że pępowina łącząca Presspublikę ze skarbem państwa nie została przecięta. Hajdarowicz kupił bowiem udziały od państwowego właściciela na raty i PW Rzeczpospolita trzyma je w zastawie. A pozostałe udziały, kupione od Mecomu, są zastawione w Getin Noble Banku."
"Teraz jest jasne, że gdyby nie wywiązał się z zobowiązań wobec banku Czarneckiego i skarbu państwa, to mogą one zostać właścicielami Presspubliki. Getin Noble Bank wszedłby w skórę funduszu Mecom, a skarb państwa wróciłby na stare śmieci".
"Rynek spekulował, że udziały Mecomu spłaci z kredytu w Getin Noble Banku kontrolowanego przez Leszka Czarneckiego. On zaś miał z "Rz" przykre doświadczenia; powołując się na dokumenty IPN, dziennik napisał, że został zwerbowany w wieku 18 lat przez SB i współpracował przez sześć lat. Biznesmen potwierdził to, ale podkreślił, że nigdy nie donosił na konkretne osoby, nie pisał notatek ani analiz. Po publikacji "Rz" staniały akcje jego banków i ucierpiała reputacja miliardera."
"W Ministerstwie Skarbu dowiedzieliśmy się, że nowy właściciel Presspubliki będzie spłacał państwowy pakiet w siedmiu ratach do 31 sierpnia 2017 r.; oprocentowanie jest niskie - 8,26 proc. rocznie. PW Rzeczpospolita zabezpieczyła się nie tylko na zastawach, ustanowiła także hipoteki na nieruchomościach i dostała pełnomocnictwa do wykonywania praw na udziałach. Zgoda skarbu państwa na sprzedaż udziałów z odroczoną płatnością w tak ważnej politycznie transakcji może dziwić. Kto i dlaczego ją podjął - resort nam nie odpowiedział. "
I oczywiście kontratak Hajdarowicza (a tu już link):
http://prawdawoczykole.salon24.pl/39...-przejac-agore
Wygląda na to że buldogi zaczynają walczyć o media. Coś jak w przypadku Michnika i Rywina. Zobaczymy co z tego wyniknie?
3. I na koniec o tym w jaki sposób jesteśmy (my internauci) postrzegani przez "medialne autorytety":
http://biznes.interia.pl/media/news/...i,1769837,5058 . Parę cytatów na zachętę:
"Wielość mediów paradoksalnie powoduje ubożnie treści. Tzw. dziennikarstwo obywatelskie trudno jest zaś uznać za głos opinii publicznej, bo jest nacechowane emocjami i skrajnymi opiniami - mówili uczestnicy konferencji."
"Zdaniem Piotra Pacewicza z "Gazety Wyborczej", m.in. na skutek rozwoju nowych technologii doszło do "generalnej zmiany kultury komunikacji". Według niego, rozwój internetu spowodował powrót do "chaotycznej komunikacji sprzed epoki mass mediów", co z kolei stanowi zagrożenie dla profesjonalnych mediów i profesjonalnego dziennikarstwa."
BOJĄ SIĘ