Worcester napisał(a):

Na sektorze nic nie zostało zniszczone, bo to co tam zastaliśmy to już "spalona ziemia". Krzesełek nie było. Ups były. Takie w wersji soft tj plastikowa podkładka pod du.pę na dwóch śrubach. Wyrwać tego się nie dało. Ogrodzenie nie ucierpiało. Punkty gastronomiczne nienaruszone. Wewnątrz stadion to dwie pólki niżej niż stan deweloperski - gołe brudne ściany.
To ja się pytam, za co ta kara?
edit. Błogosławionym dnien będzie ten, w którym Antkowiak wyleci z naszego klubu na zbity (czerwony) pysk.
|
byłem i potwierdzam to co napisałes, i tez tak sie zastanawiałem za co i wydaje mi się ze uefa potraktowała nas jako recedywa za race i petardy a o tych zniszczeniach to juz sobie chyba ktos dopisał bo w mediach belgijskich nikt o tym ani słowa nie wspomniał
