PvD napisał(a):

|
Zdumiewające jest to, że niektórzy opluwają obecnych w Liege , a komunistów obecnych w Krakowie pozostawiają nietykalnych . Polska!
|
Dokładnie.
Ciśnie się jeszcze inne pytanie na usta - skoro nie było was (piszę do nieobecnych w Liege fanów Sportowej Spółki Akcyjnej) to skąd to bezgraniczne zaufanie, ze było tak, jak sugeruje jedna strona? Ponieśliście jakieś koszty, siedząc przed fotelem? "Fuck White Star only red star", obrośnięte ryje Guevary, napinanie przez cały mecz. Lubicie jak was rozstawiają po kątach za tożsamość.
Cała dyskusja sprowadza się do tego, czym tak naprawdę jest Wisła - zbiorem pracowników klubu, zbieraniną bez celu oklaskującą tych pracowników czy (mimo wszystkich modnych pomysłów na multikulti) wspólnotą kultywującą własną tożsamość.
"Jebać białą gwiazdę, tylko czerwona gwiazda" . Tyle odważni Belgowie na swoim estadio.