Wyświetl pojedynczy post
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3117
Stary 13.03.2012, 11:56
domin_czyzyny napisał(a):Wyświetl post
Legia, dawno nas dogoniła, prześcignęła i już uciekła nam za zakrętem...
VS porządna inwestycja w Wisłę W obecnej sytuacji nas doganiają, ale nie można mówic, że przgonili. Przegonia jak zdobęda MP i wejdą do LM. Bez LM tam też kasy nie ma i muszą sprzedawać.Tak to widze na tę chwilę. Jeszcze nie ma wielkiego dramatu jeśli teraz by zainwestować i zacząc działać profesjonalnie! Ale niedlugo będzie to co piszesz.
borys napisał(a):
Tak sie zastanawiam powiedzmy przychodzi inwestor i co kupuje, jaka jest wartosc klubu? Zostala JESZCZE marka(aczkolwiek tylko lokalna), realna wartosc druzyny(pilkarze) nie przekracza 10 mln EUR. Do tego zobowiazania w formie wspomnianego dlugu i pensji klubowych.
Jestesmy cholernie nieatrakcyjnym towarem, do tego doprowadził Cupiał. Zatoczyliśmy koło. Jeszcze mozna cos z tego uratowac ale wymagalo by to albo nowego wlasciciela albo budowy wszystkiego(druzyny,sztabu,klubu) od podstaw a ze to wymaga inwestycji to z obecnym wlascicielem odpada.
Dobre pytanie, w podobnym tonie wypowiadał się Kita gdy interesowała go inwestycja w Wisłe. Zadawał pytania równie trudne

bankier.pl napisał(a):
Już od pewnego czasu media donoszą, że Waldemar Kita, polski biznesmen mieszkający na co dzień we Francji,zainteresowany jest możliwością odkupienia od Bogusława Cupiała, właściciela Tele-Foniki, klubu piłkarskiego Wisła Kraków. Kita rozmawiał już z adwokatami Cupiała. Jednak do spotkania obu biznesmenów nie doszło. Rozmowy podobno nie były łatwe, bowiem o co Kita zapytał, najczęściej padały słowa "nie ma".

- Muszę zobaczyć, co mi się chce sprzedać. Zawodników? Nazwę Wisła? Teren? Trenerów? Muszę to wszystko wiedzieć i mnie naprawdę nie obchodzi, ile ktoś stracił wczoraj. Coś się robi dobrze, coś się robi źle i ja nie mam zamiaru tego krytykować. To jest jego sprawa. Ja tylko chcę usłyszeć, co mi pan Cupiał sprzedaje. Sprzedaje Wisłę. No dobrze. Ale co to jest Wisła? Nie ma stadionu, nazwa nie należy do pana Cupiała. Rozumiem, że są tylko zawodnicy. Dobrzy czy źli? Mają czy nie mają kontraktów? Kiedy się te kontrakty kończą – teraz, za trzy lata, za pięć? Zaplecza drużyna też nie ma. Amatorzy są do towarzystwa. Ośrodka szkoleniowego nie ma. Nic nie ma. Co się nie zapytam, to nie ma. Więc tak naprawdę chodzi o kupienie grupy zawodowych piłkarzy. Żeby zaproponować kwotę, muszę wszystko obejrzeć i sprawdzić. Tymczasem tylko słyszę, że przez 10 lat stracił 100 milionów złotych. Stracił to stracił, ale to nie moja sprawa! - powiedział Kita.

Zapytany o to, czy nie przeraża go polski futbol, odpowiedział: - Mnie przeraża nie tylko polski futbol. Także mentalność, poziom kultury, jaki często w Polsce jest prezentowany. Wy, w Polsce, potrzebujecie ludzi doświadczonych - jak ja czy trener Kasperczak, bo jesteście zacofani w wielu sprawach, nie tylko w futbolu. Mówię szczerze, jak myślę.

Tylko terapia szokowa i efekty jak w profesjonalnej lidze czyli nie zainwestujesz, masz prowizorkę, nie zatrudniasz odpowiednich ludzi = nie masz wyników, grasz o utrzymanie, baty od rywali. Tylko taka terapia może otworzyć oczy. Bo na razie Cupiał co by nie zrobił miał co sezon albo co drugi sezon mistrzostwo wiec dlaczego niby ma się zmieniac. Silni przeciwnicy albo wymusza inwestycje albo wymuszą sprzedaż klubu skoro jest niechęć do inwestycji.
Ostatnio edytowane przez tofik : 13.03.2012 o godz. 12:06.
..
Odpowiedz cytując