Wisła wymaga INWESTYCJI, bo dusi się jak ryba bez wody.
Potrzeba człowieka z pasją i chęcią zrobienia z Wisły profesjonalnego klubu.
Cupiał jak Wisłę wyciągnął z ruiny tak z powrotem ją w te ruinę zamieni.
Żadnego pomysłu nie ma, chęci do inwestowania też nie. Boisk nie zbuduje
"bo mu talenty pouciekają za ekwiwalent wyszkolenia" więc się nie opłaca.
Póki nie jest za późno i jeszcze mamy dobrą pozycję w Polsce, czas szukać inwestora który przejmie klub. Czas by Cupiał się poważnie zastanowił co chce od tej Wisły i bez urojeń niech sobie odpowie czy mu się to udaje i czy jest w stanie te plany zrealizować ? I najważniejsze w jaki sposób te plany będą urzeczywistnione. Czy nie jest to przypadkiem założenie "a może tym razem się uda" jak to było dotychczas ? Czy BC jest na tyle oderwany od podłoża, że przejrzy na oczy dopiero jak na własne oczy zobaczy upadek klubu ? Chyba nie będzie chciał aż tak zmarnotrawić swojego wkładu ?
Szacunek dla Cupiała za pomoc w trudnych czasach, ale to nie jest dobry właściciel dla klubu piłkarskiego, który ma ambicje na więcej niż MP( a patrząc na rozwój ligi to też do czasu). Niech nie męczy siebie, nas i nie marnuje potencjału klubu, a ten jest duzy bo w Polsce żadnej silnej konkurencji na razie nie ma. Jest grupa pościgowa, którą już widzimy za plecami, ale to tylko przez to, że stoimy od dobrych 6-7 lat w miejscu. Jak nas ta grupa wchłonie to już się z niej nie wydostaniemy.