dynek.pl napisał(a):

Nie przesadzaj. Naprawde cala Polska sie z nas smiala kiedy ogralismy jako pierwsza polska druzyna Barcelone ?
Z Tottenhamem tez byly bardzo dobre spotkania - zabraklo lawki rezerwowych wtedy. Skorza robil co mogl - patrz Marcelo w ataku.
|
czy naprawdę będziemy się cieszyć z wygranego drugiego meczu, kiedy pierwszy rozstrzygnął o wszystkim (Barcelona)? Chyba następnym krokiem będzie cieszenie się w stylu Łazarka "wygraliśmy drugą połowę w przegranym meczu"
A z Totenhamem to ja pamiętam bardzo słaby mecz (oczywiście przegrany) z drużyną będącą wtedy w głębokim dołku.
Ale nie ma się co martwić. Mamy nowego dyrektora sportowego (kryptonim Levadia) oraz trenera (Irtysz Pawłodar) - wszystko przed nami.