|
kapka gdyby chciał juz dawno byłby u nas prezesem ( ma ktos co do tego watpliwości ), ale po co mu to ?
woli byc szarą eminencją , a zarabiac na swoich machlojkach. Prezes kklubu ( szczegolnie w czołowych klubach) to stanowisko bardzo medialne , odpowiedzialne , a tego Kapka zdecydowanie nie potrzebuje . Na co mu rozgos czy niepotrzebna presja ?
Jest jeden jedyny pozytyw zatrudnienia Bednarza . Lepiej że , człowieka z jakims tam doświadczeniem i powiedzmy ze w momencie z którym mozna cos planowac , niż zwolnic Valckxa w czerwcu i wtedy dopiero szukac dyrektora . Ile razy mielismy potworne bezkrólewie na tym stanowisku , gdzie piłkarzy sciagano z YT , a robiły to osoby nie znające się na piłce.
Pytanie zreszta czy Valckx chciałby u nas jeszcze pracowac ? byc moze klub zabezpiecza się na taką ewentualność . Valckx w ofertach moze na pewno przebierac , zarabiac 3 razy wiecej na zachodzie i dysponowac 10 razy wiekszym ( jesli tylko ) budżetem na transfery niz w Wiśle .
PS. Żeby nie było - dla mnie osobiscie Valckx powinien zostac , a Bednarz nie powinien miec juz w Wiśle miejsca . Pokazał juz na co go stać i jaką ma siłe przebicia w swoim poprzednim pobycie .
Ostatnio edytowane przez Karherop : 13.03.2012 o godz. 00:59.
|