|
Zamiast stawiać pomniki Valckxowi lepiej policzcie ile jego ,,transfery'' Wisłę kosztowały. Policzcie sobie kwoty transferowe (w tym też prowizje dla agentów i za podpis) oraz wysokie pensje takich zawodników jak: Jaliens, Iliev, Lamey, Genkow, Nunez. Na trzynaście transferów trzy wzmacniające drużynę, dwóch przeciętnych, reszta szrot. Żaden inny dyrektor wcześniej tyle kasy nie dostał (7-8 mln euro w ciągu dwóch okienek transferowych - licząc z pensjami). Za taką kasę w Polskich warunkach powinien być wygrany w cuglach mistrz, a był przypadkowo zdobyty (ze śmieszną końcową liczbą punktów, a teraz wiadomo). W eliminacjach LM fartowna wygrana w Bułgarii, klęska w Nikozji - tylko nie dostańcie orgazmu, gdy będziecie mi mówić, że oni są w ćwierćfinale LM, bo nie ma to nic do rzeczy - chodzi mi o fatalną postawę wynalazków Valckxa na Cyprze, którzy nic nie zrobili, aby choć trochę utrudnić zadanie Cypryjczykom, potem szczęśliwy awans z grupy LE - przy czym wygrane z bardzo odpuszczającymi przeciwnikami z Twente i Fulham w Krakowie + cud z udziałem Odense). Potem się śmieją w innych krajach, jak to zakompleksionych Polaczków można nabijać w balon, a oni nawet nie wiedzą i dalej cieszą się. Już nawet taki prostak Jóźwiak sprowadził ciekawszych zawodników (jedynie Kuciak jest porównywalny do Sergieja, a Żewłakow oraz Ljuboja są o klasę lepsi niż Jaliens i duet napastników razem wzięty). Jóźwiak sprowadził Borysiuka i Rybusa (mała kwota, małe pensje, a duży zysk). Nie zapomnijcie uklęknąć przed Valckxem przed jego odejściem (jak Bobo Kaczmarek przed kolejnym szkodnikiem z Holandii - niejakim Leo). Chciałbym to zobaczyć.
Ostatnio edytowane przez KOALIK : 12.03.2012 o godz. 23:38.
|