|
Dlatego mówię o Nowej Zelandii - znajomy był służbowo rok temu i po prostu mówił że raj na ziemi.
Rano jedziesz na narty - 2 godz w góry a popołudniu kąpiesz się w ciepłym oceanie - miazga.
A bardziej zawodowo:
Nie wiem jak jest teraz ale jak kiedyś siedziałem w temacie - 4-5 lat temu to Nowa Zelandia miała ofertę dla branży IT że przez pierwszy rok pobytu nie płaciło się w ogóle podatków - tylko jakaś tam składka zdrowotna itp - więc miało się ze 20-30% więcej.
Poza tym firmy, które mnie interesowały gwarantowały znalezienie mieszkania niedaleko zakładu pracy itp itd - widać było że im zależy. Ciągle zresztą podobno brakuje im ludzi - zwłaszcza IT.
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
|