kha1 napisał(a):

Ale tu pewnie nie o to chodzi. Bednarz nawet jeśli dla wielu może być przykładem dobrego dyrektora sportowego, to jest polakiem, któremu Cupiał powie coś, i on to zrobi bez kiwnięcia palcem. Stan natomiast ma pewne własne zdanie na różne kwestie i nie pozwala sobie wmawiać, że białe jest czarne.
Szkoda mi chłopa, bardzo się cieszę, że ktoś taki jest w Wiśle i będę niezwykle zawiedziony, jeśli rzeczywiście odejdzie w lato...
|
Ok, ale wiesz Cupiał to nie jest miś znikąd. Gość ma ogromną firmę i świadomość jak ważni są profesjonalni managerowie.
Fakt, że pewnie lepiej mu się dogadać z Polakiem, ale jeśli ten Holender robił w przeszłości transakcje na naście milionów euro to chyba ma większe doświadczenie w tym biznesie niż jakiś domorosły kierownik pionu sportowego.