Marszałek napisał(a):

Mnie to rybka kto zostanie mistrzem. Wiem tylko ,że ta liga jest tak słaba iż MP nie grozi awans do LM. Przepaść jest zbyt duża. Wiem, że będziecie pisali o 7 minutach ale spójrzcie prawdzie w oczy ,oglądnijcie mecz i zobaczcie ile Apoel nie wykorzystał stu procentowych sytuacji. Ile mieliśmy do powiedzenia ? Nic, kompletnie nic.
Nawet jak Legia zdobędzie MP to również zostanie zmieciona z powierzchni ziemi z decydującym momencie. Jedynie Polonia miałaby jakieś szanse , bo Wojciechowski sypnąłby kasą i zapewne dokonał gigantycznych wzmocnień. Na takiej zasadzie, że kto inny zdobył MP a kto inny gra o LM.
Martwić powinno to ,że z nami jest coś nie teges, i że zabrnęliśmy w jakiś ślepcy zaułek, z którego bez profesjonalizmu popartego kasą nic dobrego nas nie czeka.
|
Klapą dla nas nie będzie teraz to, że Legia mistrzem będzie, klapą byłoby to gdybyśmy nie wygrali z nimi przy Reymonta.
Zgodzę się, przepaść jest, mistrz Polski potrzebowałby naprawdę dużo szczęścia, żeby być w LM. Polonia ma ten komfort, ze Wojciechowski wbrew pozorom nie jest tak długo w tym klubie i jeszcze ma cierpliwość, chęci i zapał na hojne transfery i inwestowanie w zawodników, ale wydaje mi się, że jak przejedzie się raz, drugi na tym na tamtym grajku, na tym, że Polonia nic nie osiąga mimo inwestycji to z dystansem będzie patrzył na wykładanie grubej forsy na zawodników. Tak właśnie teraz jest u nas, to nie tajemnica, że Cupiał widzi ściąganie piłkarzy prawie za darmo i najlepiej z ekstra umiejętnościami i za darmo. W ten sposób jest bardzo ciężko trafić na porządnego kopacza.