No to mamy trzech trenerów i dwóch dyrektorów sportowych (jeden w randze viceprezesa) i koordynatora ds. szkolenia młodzieży.
Tylko transferów nie ma. I szkolenia młodzieży nie ma. I polityki sportowej nie ma.
Nic dziwnego, że nie ma pieniędzy na posprzątanie śniegu z trybun i psich kup z trawnika (bo boiskiem tego nazwać nie można) treningowego. Przy takiej liście płac.
Ciekawe czy Stan dociągnie do lata.
Najgorsza wiadomość od wielu miesięcy.
PS. Ładnie sobie Basałaj z gęby cholewę zrobił. Fakt medialny.
