Może będę mało oryginalny, ale chciałbym wszystkim serdecznie polecić sagę Pieśni Lodu i Ognia autorstwa George'a R. R. Martina. Właśnie zaczynam czytać drugą część piątego tomu (Taniec ze smokami). Świetny pomysł na fabułę A intrygi palce lizać
Tylko co po tym? Ostatnia wydana książka. A najnowsza (Winds of Winter) dopiero 'się pisze'. Trzeba będzie wrócić do poczciwego Pratchetta.
Pozdro!