szprotson napisał(a):

przepraszam ale Biton nigdy nic nie wnosił do gry zespołu.
Strzelał bramki, tego sie wymazać nie da, ale do gry nie wnosił NIC :
ale nigdy nigdy nie był jak Brożek ze dostał piłke, sklepał z kimś wyszedł na pozycje... On zawsze jak Inzaghi trzyma sie linii spalonego a jak spadnie mu piłka pod nogi to nią kopie. Ot cały Dudu Biton.
|
Szkoda że jak kopnie to wpadało a nie jak "snajper" Genkov.