fialo napisał(a):

Twoją "wypowiedź" można skrócić do jednego słowa - Wy. Wy, wy, wy. I kto tu tworzy podziały?
Chyba nie rozumiesz co ja i koledzy po szalu Ci mówili wcześniej. Byłeś w Liege? Nie. To się, ....a, nie wypowiadaj, bo nikogo Twoje zdanie tu nie interesuje.
|
Mnie zaś nie interesują Twoje głupie tłumaczenia i próby przerzucenia odpowiedzialności za kary na klub, Basałaja, politykę i wszystkich dookoła. Kompromitujesz się tym, kompromitujesz kibiców Wisły, szkodzisz klubowi, jego marce, wizerunkowi itd. Kary nałożyła UEFA na Wisłę za zachowania
kibiców , a nie dlatego, że Basałaj czegoś nie dopatrzył. Przez kibiców klub musi płacić. To się musi i powinno skończyć. Żyjemy w epoce monitoringu,dlatego klub powinien wystąpić przeciw konkretnym kibicom (tym, których zachowanie ściągnęło kary) z pozwami cywilnymi, żądaniem odszkodowania i wlepić Wam zakaz stadionowy, bo dlaczego to klub ma płacić za coś, co zrobiliście "Wy"?
Kibice, którzy ściągają na swój klub kłopoty i kary, nie są godni miana kibiców. To nie jest żadne "wspieranie" Wisły. Każdy normalny człowiek to powie. Dlatego jestem dumny, że nie byłem w Belgi i nie znalazłem się w ich gronie. Nie czuję się w żaden sposób gorszy z tego powodu, to nie ja mam się czego wstydzić. Ja się nie "przysłużyłem" klubowi karą.