Drozd napisał(a):

A styl który dla tak wielu nie ma znaczenia, ma kolosalne znaczenie jeśli chodzi o frekwencję. Czyli w ostateczności kasę, zarówno z biletów jak i z reklam.
Po tych dwóch meczach mam obawy że Probierz jest koniem trojańskim, czy jak kto woli V kolumną. Obym sie mylił.
|
Naprawdę dzięki temu stylowi i wygranym 5 spotkaniom na każdym meczu był komplecik... Gadki o stylu są śmieszne. Nasi maja walczyć! Ile razy w poprzednich meczach były oklaski za ambitna walkę? 1-2? A tak to same kur... na gości przechodzących obok meczu, ale za to poklepali sobie w środku boiska.
A z Lechem? Nasi walczyli i to było widać też na trybunach, doping całego E nie zrobił się dlatego, że to Lech tylko dlatego, że Nasi pokazali ambicje i walkę. To trzeba oddać Probierzowi, Nasi wreszcie walczą (poza Gargułą oczywiście). Na styl przyjdzie czas.