krasny napisał(a):

RYBA, wiesz chyba ze podobnie jak ja, że kibicom Wisly ciezko dogodzic. Niestety ale wszyscy chcieliby tu widziec zmiany po tygodniu treningow, jakby zupelnie nie znali sie graniu w piłkę, trenowaniu...
Na efekty pracy trenera trzeba spokojnie poczekac minimum 2 okresy przygotowawcze i wtedy oceniac.
niestety nie u nas...
|
Co ty bredzisz? Dwa okresy przygotowawcze? Może 10 lat? Przyszedł koleś do drużyny która potrafiła utrzymać sie przy piłce ale nie stwarzała okazji i w dwa tygodnie rozpiepszył wszystko. Zawodnicy zderzają się głowami, kultura gry przypomina naparzanki z C klasy. Bramek jak nie było tak nie ma, a tu słyszę że potrzeba dwa okresy przygotowawcze. Moskal w dwa tygodnie wygrał ze Śląskim na wyjeździe i zrobił awans w LE. Widac było myśl w grze. Michał "afera" Probierz obiecywał brak rewolucji a Wisła wygląda jak Rosja w 1919.