Maciuś napisał(a):

|
No to mozna juz Legii gratulowac mistrzostwa.
|
Jeszcze nie - teraz musimy uważnie patrzeć na Koronę. Dobrze, że mamy kilka punktów przewagi nad nimi
Po tym meczu mam kilka uwag:
1. Śląsk jest masakrycznie słabo przygotowany do wiosny - oni nie biegają, nawet nie chodzą po boisku - oni człapią. To nawet na Cracovie za tydzień może im nie wystarczyć. Teraz pytanie, czy będą tak grać do końca, czy też uda im się wiosną odpalić.
2. Bramka na 2:1 to niemalże kopia naszej na 4:0 - więc wskazówka dla następnych rywali Śląska jest prosta;z rogu wrzucić piłkę na dalszy słupek około 7 metrów od bramki - tam najpewniej nikogo z obrońców Śląska nie będzie.
3. Dobrze, że z Koroną gramy w ostatniej kolejce - mam nadzieję, że do tego czasu trochę "siądą", bo w tej chwili grają najlepszą piłkę w ekstraklasie. Nawet w tej wrocławskiej piaskownicy próbowali grać kombinacyjnie.
4. Ale jest jeden minusik - oglądałem wszystkie mecze kielczan na wiosnę, ten był pierwszym w którym wyraźnie "spuchli" pod koniec.