Rinah napisał(a):

Odpowiedz mi na jedno proste pytanie: To Basałaj i "klub" rzucał śnieżkami, odpalał race, petardy, czy Wy, z własnej, nieprzymuszonej woli? A może wsadził Wam je przemocą w ręce? Nie?
To macie obowiązek płacić. Za własne czyny, a nie chować się jak tchórze za plecami klubu, udając, że to ktoś inny ponosi odpowiedzialność.
Wisła to Wy tylko wtedy, gdy Wam to wygodne.
|
Twoją "wypowiedź" można skrócić do jednego słowa - Wy. Wy, wy, wy. I kto tu tworzy podziały?
Chyba nie rozumiesz co ja i koledzy po szalu Ci mówili wcześniej. Byłeś w Liege? Nie. To się, ....a, nie wypowiadaj, bo nikogo Twoje zdanie tu nie interesuje. Nie byłeś świadkiem wydarzeń, znasz je z przekazu medialnego (poczytaj sobie o rzetelności takich przekazów, zanim spytasz się dlaczego nie masz prawa na takowych bazować -
http://www.wykop.pl/link/1071189/o-t...atio_popularne), ewentualnie zobaczyłeś 80k ojro jako karę -
muruj gębę.
Nie zamierzam prowadzić z Tobą dalszej dyskusji, siedź sobie dalej przed kompem, życzę dobrej jakości na meczykach, bo taki jest Twój wkład w "wspieranie" Wisły.
A zapach płonących rac na sektorze, to coś absolutnie wspaniałego. Coś czego nie zrozumiesz. Bo to zrozumieją tylko ludzie z pasją, nie internetowi sopcastowi sypmatycy, którzy zajrzą na forum
kibiców Wisły w przerwach pomiędzy onanizowaniem sie Barceloną na Fejsbuniu, ew. wypisywaniem Hala Madrid.
A ludzie z pasją trwają i będą trwać na trybunach, czy Ci się podoba to czy nie. I ten sezon to potwierdza. Bo piłkarsko jest chujowo, a dwie dopingujące trubyny za bramkami i narożniki właściwie zawsze w 90% pełne. Z "sympatykami" nie jest już tak kolorowo, wrócą jak będziemy znowu na topie.
dzimi napisał(a):
|
Jak się nie umiecie zachowywać, to nie powinniście mieć prawa do jeżdżenia na wyjazdy. Co z tych wyjazdów wynika to właśnie wiemy - 80 tyś Euro kary. Jak już powiedziałem - kogo nie interesuje kibicowanie i mecz, tylko zadymy, niech zamiast na stadion uda się do psychiatryka.
|
W Liege nie było żadnej zadymy... Ale co Ty możesz o tym wiedzieć.. W końcu dostaliśmy 80 tys kary
Na marginesie. L za "trochę" konkretniejszą "zabawę" w Wilnie dostała 24 tysiące euro

Kochana UEFA koleżanko rinah czyż nie

?