Po meczu w Krakowie wszyscy rzucili się z zarzutami do Wisły, bo oczywiście więcej się mówi o rozróbach stadionowych w Polce niż za granicą, więc potencjalnym prowokatorem byli kibice Wisły, ale kto tłuk w ścianę oddzielającą sektory? kto wykrzykiwał "Jebać Wisłę"? kto rzucał butelkami i patykami?
Oczywiście po pierwszych wyzwiskach w stronę wiślaków nie zostaliśmy dłużni, ale to chyba normalne. Czego w gazetach, czy mediach nigdzie nie mówiono o tym, że kibice przyjezdni prowokowali i pierwsi zaczęli? No właśnie...
A tak właśnie wygląda wiarygodność gazet
http://czehutej.wrzuta.pl/obraz/powieksz/5A0xrlmTwu9