Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19253
Stary 11.03.2012, 11:55
Bobek90 napisał(a):Wyświetl post
Ja nie wierze w MP dla Slaska. Tam poprostu brakuje jakosci. Malo tego, jak pokazaly 3 pierwsze mecze, tam tez brakuje odpornosci psychicznej. Po 15 min Slask- Legia pomyslalem o... Dundee-Slask. Scenariusz podobny. Stawka dosc wysoka, Slask papierowym faworytem (4 pkt przewagi nad Legia, czy tez wygrana w pierwszym meczu z Dundee) i co? I nico! Kloc w gaciach i trzesace sie nogi. W obu przypadkach porazka. I 2 gole stracone w pierwszych 20 min po dziecinnych bledach.



Ale, ale... jest tez promyk nadziei dla Slaska, ale to na nastepny sezon.
"Właściciele Śląska Wrocław, miasto i Zbigniew Solorz doszli do porozumienia w sprawie finansowania dolnośląskiego klubu, który zostanie zasilony kwotą prawie 25 milionów złotych."

25 banek? Dodajmy do tego przychody Slaska, i ladny budzecik moze wyjsc. Moze nie na poziomie Legii, ale na poziomie Wisly czy Lecha chyba tak. Tylko jest jedno "ale", trzeba wywalic Lenczyka. To jest dobry trener na jakies Belchatowa czy Slask "pietrasiakowy"; wtedy polska mysl szkoleniowa lat 60 i... na lige to starczy.
Ale w momence gdy Slask bedzie mial powazne pieniadze trzymanie Lenczyka to marnotrawienie tych pieniedzy. Bo zeby druzyna weszla na wyzszy poziom (kultura gry), to nie tylko trzeba lepszych pilkarzy. Trzeba takze trenera ktory nauczy ta druzyne kultury gry. Lenczykowa kultura gry to jest tzw. "kontener gnoju na wlasnej polowie i wymachiwanie widlami w celu ataku"
Ja myślę że dla Wrocławian ważniejsze jest zdobycie upragnionego MP niż wyższa kultura gry i dobra gra w pucharach. Mistrzostwo zdobyli raz, "wieki" temu (lata siedemdziesiąte). A na dobrą grę w pucharach i wyższą kulturę gry mają czas. A w lidze Lenczyk z solidnym zespołem, ale bez wielkiej jakości robi dobre wyniki.

Wśród Wiślaków jest wielu "zdeprawowanych" i "znudzonych" dekadentów których nie cieszy już MP. Chcieliby coś innego. Myślę że Wrocławianie nie są jeszcze "zepsuci" jak My częstym w ostatnich latach zdobywaniem MP

Dlatego podejrzewam że bardziej by chcieli mieć mistrzowską fetę. Czego im życzę zresztą
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując