Maciuś napisał(a):

|
To byl oficjalny stadion Podbeskidzia?
|
Tak. Piekny prawda?
Ja nie wiem jak mozna sie jeszcze łudzic, ze jest szansa na MP

Oczywiscie z matematycznego punktu widzenia jest ale patrzac realnie to pociag z napisem "Mistrzostwo Polski" odjechal po porazce z Korona.
W zeszlym roku to my uciekalismy podczas gdy reszta druzyn regularnie tracila punkty przez co nasza przewaga systematycznie rosla.
W tym sezonie to Legia przejela role druzyny uciekajacej, poza porazka w Zabrzu wygrala trzy kolejne mecze. Jest w tej chwili liderem i najrowniej punktuje. Styl moze nie zachwycac ale my dokladnie to samo robilismy rok temu, niektore wygrane wymeczylismy ale wygrywalismy. Teraz my z kolei jestesmy jedna z tych druzyn, ktora co chwile gdzie gubi punkty. Sytuacja jest analogiczna do tej sprzed roku tyle, ze role Wisle przejela Legia.
Minela jedna kolejka a sytuacja jest gorsza niz przed jej rozpoczeciem (juz 10pkt straty do lidera). Pisanie o jakis szansach na MP to jakas abstrakcja. Jak ktos nie potrafi sie pogodzic z tym, ze w tym roku Wisla nie obroni MP to moze niech zmieni zaintersowania.
Mnie brak MP w tym sezonie nie zaboli z prostego powodu. Wisla na ten tytul zwyczajnie nie zasluzyla ani nie zapracowala. Dodac d o tego rozne uwarunkowania jak slaba kadra, zawirowania z trenerami, wlasciciel-furiat, kontuzje, gra w pucharach itd to nic dziwnego, ze jestesmy tam gdzie jestesmy.
W tym roku mozna powiedziec, ze zwyczajnie nie podjelismy walki o MP, za duzo spotkan zostalo odpuszczonych. Efekty widac w tabeli.
I tak jak bolalo okradzenie Wisly z tytulu w 2010r tak teraz nie czuc zadnego zalu bo Wisla w tym sezonie na wygranie ligi zwyczajnie nie zasluzyla.