|
Palić gra -bo Palić jest niemieckojęzyczny, a Trenejro też po niemiecku śwargocze, także taki chyba powód wystawienia tego zawodnika. Czemu nie zagrał od początku Garguła? Jakaś kontuzja lub uraz z tygodnia? Chociaż nie wiem czy on akurat byłby tu jakimkolwiek wzmocnieniem. Ma oczywiście momenty, gdy może się podobać jego gra, ale przy pressingu raczej sobie nie radzi. Polski piłkarz ma spore problemy z obróceniem się z piłką.
Mogą sobie co poniektórzy psioczyć, ale wolę kółeczka Małeckiego niż nijakość Kirma. Zresztą Iliev na drugim skrzydle też nie błysnął, a irytujące jest to że czasami stoi i czeka na tym skrzydle na podanie, a wystarczyłoby się wrócić te 10 metrów w stronę własnej bramki. Nie wiem czy takie są założenia taktyczne że jest: bramkarz - obrona- pomoc defensywna -..... dziura... - skrzydła + napastnik. Szkoda, że brakuje wyraźnego łącznika pomiędzy formacjami ofensywnymi i defensywnymi. A jak już czasem uda się zagrać z takim łącznikiem (czyli z Meliksonem i Gargułą), to można odnieść wrażenie że jakby to w ogóle nie było trenowane. Brak asekuracji i podejmowania decyzji. Jak to jest? Czy u nas są założenia taktyczne ze gole ma strzelać tylko napastnik? Czemu pomocnicy boją się strzelać (chociaż za Probierza widać się to powoli zmienia) tylko wymieniają miedzy sobą dziesiątki irytujących, bezproduktywnych podań, które w większości kończą się stratą, a nie właśnie strzałem na bramkę.
Więcej strzałów z dystansu (w światło bramki z rożnych pozycji -np. Wilk wczoraj kilka razy huknął z dystansu... w trybuny), przyjęcie z obrotem,... a przed wszystkim myślenie -tego Probierz powinien grajków nauczyć.
|