Wyświetl pojedynczy post
Pan Jotka
Senior Member
 
 
Od: 12.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#311
Stary 10.03.2012, 15:46
Około meczowo. Litar pisze: Kibice Lecha po powrocie z Krakowa twierdza, że był to efekt nieporozumienia i że nie połapali się, że organizowana jest minuta ciszy dla Smolarka. Nikt ich o tym nie uprzedził przed meczem. Kiedy się zorientowali, było już za późno, by wstrzymać rozpoczęte pieśni.

Na forum kibiców Wiary Lecha można przeczytać poświęcony temu zdarzeniu wpis szefa stowarzyszenia, Krzysztofa Markowicza, znanego jako "Litar". Pisze on:

"Minuta ciszy to totalna porażka z naszej strony i tyle. Słowem wyjaśnienia można tylko dodać, że 90 proc. sektora zachowało się jak trzeba, a reszta nie zauważyła lub nie chciała zauważyć minuty ciszy. Spora tutaj niestety wina prowadzącego, który stojąc tyłem do boiska tak się nakręcił, że nie zauważył, kiedy pół sektora machało mu, żeby się zamknął. 54 minuta - tutaj nie widzę z naszej strony żadnej winy. Nie wiem czy ktokolwiek na sektorze wiedział o akcji w tej minucie. A każdy kto bywa na wyjazdach, wie że kiedy nakręci się doping, to niezbyt zwraca się uwagę na cokolwiek, no może trochę na boisko."
kazuje sie, że na Lechu nie ma umiejętności czytania... Nie wiedzieli jak trąbili o tym od dwóch dni
Odpowiedz cytując