Bobek90 napisał(a):

Blaszczu16
Rzeczywiscie, najgorsze co spotkalo Real to Christiano Ronaldo, najgorsze co spotkalo Malage to Ruud van Nisterloy, itd.
Alez coz to za podejscie? Futbolowy socjalizm, czy co? Na takich kominach wlasnie swa potega budowaly i buduja kluby z takich krajow jak Turcja, Grecja, Ukraina czy Rosja.
Nas nie bedzie nigdy stac na 11 zawodnikow z kontraktami na poziomie 700 tys euro. Czyli co, jak sie trafi jakas okazja na niezlego grajka ktory tyle chce zarabiac, to sie nie zgadzamy? Bo komin placowy bedzie...?
Komin placowy jest zly, gdy jest z dupy wziety. Np. Arboleda. Rownie dobrze tyle mogli dac Lewandowskiemu czy Rudnevsowi, ale dali Arboledzie. To psuje atmosfere w druzynie. Ale gdy np. mowa o konkretnym grajku z nazwiskiem, to... nic taki komin nie zepsuje. No, chyba ze bedzie gral na poziomie Jaliensa 
Akurat porownanie Pareiki i Ljuboji to krzywienie rzeczywistosci na wlasne potrzeby. Gdyby nie Ljuboja, to Legia pewnie odpadla by juz na Spartaku. Warto tez zauwazyc jaki progres zanotowala przy nim mlodziez legijna. Pareiko jest poprostu solidny. Ani jakos specjalnie sie nie wyroznia, ani jakos specjalnie nie psuje. Poprostu solidny bramkarz. Ljuboja to os centralna ofensywy Legii.
|
Tutaj kolega ma całkowitą rację. Żadko się z tobą zgadzam ale w tym wypadku muszę
