Prawda jest taka że ani Biton ani Genkov nie spełniają pokładanych w nich nadziei. Biton przede wszystkim ze względu na cenę którą chcą za niego. Wkurza mnie natomiast jak ktoś pisze że Genkov jest lepszy od Bitona który ma już na swoim koncie dużo więcej bramek. Sorry za porównanie, ale Genkov już od od pierwszego meczu wyglądał mi na takiego lalusia, który gra w piłkę dla wzdychających panienek i przewraca się przy byle pchnięciu. Biton może być sobie nawet drewnem, ale jakoś te bramki zdobywa.Jak Genkov zacznie trafiać - odszczekam wszystko. Co do taktyki wczorajszego meczu, to Ty nie wiesz że: "na początku był chaos..." Jeżeli z chaosu nie zacznie wyłaniać się ład, wtedy niech ten cały zarząd zacznie myśleć o zmianie koncepcji.
P.S.
Byłem zwolennikiem opcji, żeby dać Kaziowi Moskalowi dużo więcej czasu, chociaż miał go trochę więcej niż Probierz w trakcie przygotowań do rundy. Trudno stało się, nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem.