|
Ja się zastanawiam skąd bierze się to jeżdżenie po Gargule? Znaleźliście sobie nowego kozła ofiarnego po Jaliensie i Lameyu? Nowa moda? Czym sobie zasłużył na taką krytykę? Oczywiście, że nie zagrał najlepiej ale akurat wczoraj zmianę dał nie najgorszą (w porównaniu do gry Kirma czy Paljicia). To po wymianie klepki, Garguła wyszedł na wolne pole i Możdżeń złapał drugą żółtą i w konsekwencji czerwień. Co by nie mówić trochę rozruszał grę razem z Meliksonem. Miał oczywiście kilka niedokładnych podań i w całości nie wypadł najlepiej, ale wg mnie nie był najsłabszy na boisku. Napewno nie zasłużył sobie na taką krytykę jaka jest stosowana wobec niego na forum.
Czepiacie się jego wywiadów. Śmieszy mnie to bardzo. Posłuchajcie albo poczytajcie co Wilk (święta krowa) mówi w wywiadach. Następny złotousty po Skorży.
Co do samej gry to jak narazie idzie to w złą stronę (nie wiem, może Probierz to jeszcze naprostuje). Jeszcze za Kazka był taki moment, że wydawało się, że piłkarze rozumieją jego filozofię gry i pasuje im ona. Jestem pewien, że jak Moskal dalej byłby trenerem to w końcu drużyna by zaskoczyła i gralibyśmy najładniejszą i najskuteczniejszą piłkę w lidze. Przeczytajcie wczorajszy wywiad w Przeglądzie Sportowym, po nim jest mi jeszcze bardziej żal Kazia.
Nie skreślam Probierza, niech pracuje ale szczerze mówiąc jestem sceptycznie nastawiony do jego pracy i wolałbym Kazka jako trenera.
@Ma_niek
To ja się pytam czemu się tak wszyscy Genkova czepili? Śmiejecie się, że napastnik jest od strzelania bramek, że nie potrzebujemy defensywnego pomocnika itp itd. A Genkov jako napastnik był w dokładnie takiej samej sytuacji jak Biton chcociażby wczoraj! Też nie dostawał piłek i nie miał z czego strzelić! No ale krytyka musi być i Biton będzie naszym zbawcą. Jak widać raczej nie będzie. Nie przy takiej grze pomocników grających na alibi. Naszym problemem nie są napastnicy a linia środkowa. Szczególnie dwójka defensywnych pomocników która bierze sobie za bardzo do serca swoją rolę i kurczowo trzyma się linii środkowej boiska. O jakimkolwiek braniu odpowiedzialności za rozgrywanie piłki nie wspominając. Niestety choćbyśmy mieli najlepszego napastnika z przodu to przy tak pasywnej grze środka ciężko będzie mu coś ustrzelić.
Ostatnio edytowane przez krzsmi11 : 10.03.2012 o godz. 11:15.
|