Wyświetl pojedynczy post
Barti
Socios Wisła Kraków
 
Od: 04.2011
Skąd: Czyżyny

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#273
Stary 10.03.2012, 10:06
Czytam sobie tak wpisy na forum, i stwierdzam że muszę koniecznie oglądnąć ten mecz jeszcze raz, bo z poziomu trybun nie wyglądało to tak tragicznie. Może w końcówce było trochę gry na hurra, tak jak piszecie, na podwórku. Mnie zastanawia natomiast inny fenomen. Chciałbym w końcu zacząć dostrzegać tą magię, to ukryte piękno futbolu tak ja Wy. Jesteście jak moja Pani profesor od j. polskiego która widziała w wierszach coś czego dostrzec nigdy nie mogłem. Nawet po meczu z Fulham na wyjezdzie przegranym 4:1 ktoś tam zachwycał się jak pięknie taktycznie gramy. Po przegranym meczu z Koroną też słyszałem wypowiedzi że Kaziu to w końcu nauczył chłopaków pięknie grać. Operacja się udała pacjent umarł. Albo zwolennicy swoistego kuriozum, napastnika który nie strzela bramek - Genkova. Zgodzę się z Wami a propos jednej rzeczy co do Genkova. Genkov lepiej pracuje w odbiorze niż Biton. Wiem że chodzi Wam naturalnie o odbiór kasy. Ja też zawsze podziwiałem ludzi którzy nic nie robią a kasa im sama leci. Nie jestem fanem Probierza, ale dajcie mu chociaż cień szansy. Przecież to zupełnie jakby ktoś Wam dał do naprawy spieprzoną przez poprzedników długofalową robotę, a do naprawy te same tępe narzędzia, i w krótkim czasie oczekiwał efektu.
Odpowiedz cytując